Jeżeli zastanawiacie się czy rozpoczynanie dnia od filiżanki mocnej, gorącej, czarnej kawy jest dobrym pomysłem, to po przeczytaniu tego artykułu będziecie wiedzieli, że tak. Oczywiście, kawa nie zastąpi śniadania czy leków, ale może w bardzo łatwy sposób uprzyjemnić codzienne funkcjonowanie i ochronić przed wieloma zagrożeniami. Oto dziesięć zdrowotnych właściwości kawy, o których nie mieliście pojęcia.

1. KAWA OBNIŻA STRES

Od dawna wiadomo, ze kawa ma działanie terapeutyczne. Już sam jej zapach działa na nas odprężająco. Kto nie lubi porannego zapachu parzonej kawy czy aromatu dopiero co zmielonych ziaren, który później jeszcze długo utrzymuje się w kuchni. Zdecydowanie, dobroczynne substancje zawarte w tym czarnym napoju stymulują nasz mózg i niwelują stres.

2. POPRAWIA POTENCJĘ

Przede wszystkim kawa działa jak afrodyzjak. Pobudza nasz mózg, sprawiając, że nabieramy większej ochoty na seks. Zgodnie z najnowszymi badaniami u mężczyzn, którzy wypijają 2-3 filiżanki kawy dziennie incydenty związane z brakiem erekcji praktycznie nie występują lub występują sporadycznie. Po co faszerować się drogimi środkami chemicznymi skoro w kuchni niemal każdego domu jest kawa. Ten sposób wydaje się zdecydowanie zdrowszy i przyjemniejszy.

3. ZMNIEJSZA RYZYKO CUKRZYCY

Badania wykonane w 2009 roku wykazały, że kawa zmniejsza zachorowanie na cukrzyce o 7%. To dużo jeżeli weźmiemy pod uwagę, że na cukrzycę choruje ponad 300 milionów ludzi na całym świecie. Profilaktyka w tej kwestii jest niezbędna, ponieważ cukrzyca to choroba cywilizacyjna, która może dotknąć każdego. Wystarczy zaledwie filiżanka kawy dziennie, by zmniejszyć ryzyko zachorowania.

4. ZMNIEJSZA RYZYKO DEPRESJI

Fakt, że kawa poprawia nastrój jest ogólnie znany. Najnowsze badania dowodzą, że każdorazowo po wypiciu filiżanki kawy poziom serotoniny i dopaminy czyli substancji odpowiedzialnych za dobre samopoczucie wzrasta. Jeżeli chcemy uniknąć depresji i innych chorób psychicznych, zwłaszcza w ponure jesienne i zimowe dni musimy częściej sięgać po mocne espresso. Nie ma lepszego sposobu.

5. POPRAWIA KRĄŻENIE KRWI

Dowiedziono, że kawa poprawia krążenie krwi. Wpływa pozytywnie na pracę serca i naczyń krwionośnych. Picie kawy zwiększa przepływ krwi w naczyniach krwionośnych o prawie 30%. Dzięki temu prawidłowo dotlenione komórki są bardziej wydolne, a to poprawia ogólną kondycję naszego organizmu.

6. CHRONI PRZED CHOROBĄ PARKINSONA

Jak dotąd nie wynaleziono skutecznego lekarstwa na chorobę Parkinsona, a jak wiadomo jest to przypadłość neurologiczna znacznie obniżająca jakość życia. Teraz dzięki kawie można skutecznie, nawet o 60% obniżyć ryzyko zachorowania na nią. Klucz do sukcesu to jeden z głównych składników kawy – kofeina, która przyjmowana regularnie chroni przed Parkinsonem.

7. SPALA TŁUSZCZ

Jak wiadomo kawa zawiera kofeinę. Kofeina odgrywa istotna rolę w procesie przemiany materii. Jest w stanie nawet o 20% przyspieszyć spalanie tłuszczu. Warto pamiętać, że im lepszej jakości kawę spożywamy, tym szybciej przebiega proces odchudzania. Tak spożywanej kawy nie należy słodzić, ani wzbogacać innymi aromatami, ponieważ zwiększamy w ten sposób jej kaloryczność.

8. ZAWIERA ANTYOKSYDANTY

Nieprzetworzone ziarna kawy zawierają ponad 1000 różnych przeciwutleniaczy. Taki poziom prozdrowotnych substancji sprawia, że marginalizowana do tej pory kawa staje się lepszą alternatywą dla zielonej herbaty czy kakao, które nie wszyscy lubią. Antyoksydanty niszczą wolne rodniki, które odpowiadają za procesy starzenia. Są niezwykle istotnym elementem naszej diety i powinniśmy zwracać uwagę by potrawy, które spożywamy je zawierały. Kawa nie dość, że zawiera ich ogromne ilości to w dodatku są to przeciwutleniacze bardzo łatwo przyswajalne.

9. CHRONI PRZED NOWOTWORAMI

Oczywiście nie ochroni nas przed wszystkimi typami nowotworów, ale na pewno zmniejszy ryzyko zachorowania. Polifenole i antyoksydanty zawarte w kawie niwelują stany zapalne w organizmie, chroniąc go od takich zmian nowotworowych jak rak piersi, jelita grubego, prostaty czy wątroby. W przypadku raka prostaty mówi się o znacznym zmniejszeniu ryzyka zachorowań, nawet o 30%, a w przypadku raka wątroby o 10%.

10. CHRONI PRZED PROMIENIAMI UV

Kawa nie zastąpi tutaj kremu z filtrem, ale warto wypić mocną, małą czarną przed wyjściem na plażę. Substancje zawarte w kawie chronią naszą skórę przed szkodliwym działaniem promieniowania słonecznego. Polifenole, które znajdują się w ziarnach kawy pozytywnie wpływają na wygląd naszej cery niwelując wypryski i poprawiając koloryt skóry.

Kawa to zaraz po wodzie drugi najpopularniejszy napój świata. Pijemy ją podczas śniadania, po obiedzie czy późnym popołudniem, ale tak naprawdę nie ma złej pory na kawę. Odgrywa też istotną funkcję towarzyską, wprawia w dobry nastrój i łagodzi stres. Mimo, że nie jest zalecana w dużych ilościach i osobom chorym na nadciśnienie, to jednak spożywana regularnie chroni przed wieloma chorobami.

Zapraszamy do zapoznania się z naszą ofertą kawy ziarnistej.

Dzień dobry,
Poproszę dobrą kawę.  I co teraz? Jak to jest z tą kawą, ziarnami, smakami, mieszankami?

Tak naprawdę wyróżniamy dwa gatunki kaw: arabica i robusta. Dzięki temu iż gatunki te rosną w różnych częściach świata i palone są w różnych proporcjach również w różnych częściach świata istnieje rynek kawowy J. Producenci ścigają się w odnajdywaniu specjalnych, oryginalnych smaków dzięki mieszaniu kilu a nawet kilkunastu rodzajów kawy w 1 paczce!

Arabica jest owocem kawy rosnącym na krzewach o wysokich wymaganiach – odpowiednie nasłonecznienie, temperatury 15oC do 25oC i nawodnienie. Najlepsza uprawiana jest na terenach wyżynnych i górskich – od 800 m n.p.m. do nawet 1800 m n.p.m.  Plantacje arabiki wymagają większych nakładów finansowych i więcej pracy, dlatego arabica jest ziarnem droższym. Ziarna arabiki są większe, bardziej płaskie i podłużne. Uważa się, iż najlepsze ziarna arabiki pochodzą z Etiopii ale jej najwięksi producenci to Brazylia i Kolumbia. Ziarna arabiki dostarczają kawie wykwintne smaki, często lekko czekoladowe lub orzechowe a nawet korzenne, jej duża dawka podczas zaparzania powoduje wyczucie smaków kwaśnych. Arabica jest kawą łagodniejszą, zawiera dużo mniej kofeiny – około 1,5% w gotowym produkcie. Z powyższych powodów powinny ją wybierać osoby, które piją kawę czarną i espresso i szukają w kawie swoich wykwintnych smaków, których w dobrych mieszankach w filiżance można wyczuć kilka. Arabica może być również stosowana w napojach mlecznych – cappuccino czy latte machiato jednak jej wykwintny smak może zostać całkowicie stłumiony przez mleko, dlatego do tego typu kawy zaleca się stosowanie mieszanek z robustą.

Robusta to owoc o dużo mniejszych wymaganiach upraw niż arabica – krzewy nie są aż tak wymagające, potrafią rosnąć na dziko, chociaż oczywiście robustę uprawia się również na plantacjach. Rośnie ona znacznie niżej – poniżej 900 m n.p.m. a temperatura uprawy może dochodzić nawet do 30oC. Ziarna robusty są mniejsze bardziej okrągłe a nawet owalne z zaznaczoną prostą kreską. Robusta rośnie głównie w Afryce i Azji. Od 2-3 lat najlepsze ziarna robusty pochodzą z … Wietnamu – tak kraj ten przeszedł przez kilkanaście lat prawdziwą rewolucję w ziarnach robusty stając się z najgorszego najlepszym jakościowo dostawcą robusty. Ziarna robusty zawierają około 3% kofeiny a więc prawie 2 razy tyle co arabiki. To one dają moc mieszanką kawowym i są odpowiedzialne za piękną cremę układającą się na powierzchni filiżanki czarnej kawy czy espresso. Tak więc kupując mieszankę z chwytliwą nazwą „Crema” powinniśmy się spodziewać mieszanki arabiki z robustą raczej z przewagą robusty! Robusta odpowiedzialna jest za smaki gorzkie. Kawy 100% robusty są raczej tak mocne, że na polskim rynku prawie nie występują lub występują sporadycznie. Popularne są na południu Włoch i np. w Grecji.

Producenci kaw mając na uwadze właściwości arabiki i robusty tworzą autorskie mieszanki o różnych proporcjach. My jako konsumenci wybieramy to co najbardziej nam smakuje. Pijąc kawy mleczne  powinniśmy wybierać mieszanki z domieszką minimum 20% robusty a najpopularniejsze to 40% lub 50% robusty. Jeśli jednak smakują nam kawy mleczne z 100% Arabiki to dlaczego nie!

Pamiętajmy też o tym, iż sposób palenia ma niebagatelny wpływ na smak kawy w filiżance. Niektórzy producenci pewni swojego produktu nie podają na opakowaniach proporcji arabiki i robusty co nie jest obowiązkowe – podają jednak opis smaków – gorzkość, kwasowość i moc mieszanki.

Nasza rada – wybierajmy kawy, które nam zasmakowały, szukajmy podobnych o zbliżonych smakach, od mniejszych producentów, najlepiej z włoskich palarni z datą palenia nie starszą niż 5-6 miesięcy ale o tym w oddzielnym artykule.

Spróbuj naszych kawowych bestsellerów: 

Kofeina to jeden z podstawowych związków kawy oraz napojów przygotowanych na jej bazie. To kofeina często decyduje o naszym samopoczuciu. Dzięki niej możemy stać się efektywniejsi w pracy i silniejsi na siłowni albo wręcz przeciwnie – kofeina może nas rozdrażnić lub nie pozwoli zasnąć, gdy tego chcemy. W skrajnych przypadkach zbyt wysoka dawka kofeiny może nawet wysłać człowieka do szpitala! Dlatego wiedza na temat zawartości kofeiny w kawie pozwoli lepiej dopasować ilość kofeiny do okoliczności. W niniejszym tekście wyjaśnimy ile kofeiny znajduje się w kawie i od czego zależy ilość kofeiny w kawie.

Wiele czynników

Nie istnieje jednoznaczna odpowiedź na pytanie ile kofeiny jest w kawie. Wpływ na jej zawartość ma wiele czynników, które w dodatku nie zawsze są stałe. Zaczyna się już od krzewu kawowca, na którym rosną owoce kawy. Ziarna zebrane z jednej rośliny mogą mieć różną zawartość kofeiny. Ale są to wahania na tyle nieduże, że nie wpływają znacząco na właściwości kawy.

Co do zasady kawę dzielimy na 2 rodzaje: arabikę i robustę. Zdecydowana większość kaw dostępnych na rynku to albo stuprocentowe mieszanki jednego z rodzajów, albo mieszanki arabiki z robustą. Z obu rodzajów to robusta cechuje się większą zawartością kofeiny, ale ma też inny profil smakowy, który smakosze preferują mniej niż w arabice. Kolejnym czynnikiem warunkującym ilość kofeiny w kawie jest sposób wypalania ziaren. To podczas tej czynności w ziarnach zachodzą procesy chemiczne, nadające ziarnom ich charakter. Stopień wypalenia ziaren kawy określa również jej moc. Wbrew obiegowej opinii to jaśniejsze ziarna po wypaleniu zawierają więcej kofeiny niż ciemne ziarna.

Ilość kofeiny na przykładzie konkretnych kaw

Chcąc określić choćby orientacyjną zawartość kofeiny w kawie warto zacząć od espresso, bo właśnie espresso dotyczy inny mit związany z kofeiną w kawie. Wiele osób uważa, że skoro espresso to najmocniejszy wariant kawy, to z pewnością będzie zawierać najwięcej kofeiny. Tymczasem w przeliczeniu na mililitry espresso stanowi jedną ze słabszych kaw. Pojedyncza porcja tego napoju dostarcza ok. 50 miligramów kofeiny w zależności od mieszanki. Dalej można przyjąć zasadę, że im większa kawa, tym więcej kofeiny zawiera. „Przedłużona”, duża kawa, tzw. americano może zawierać nawet 300 mg kofeiny. Kawy na bazie mleka będą zawierać tyle samo kofeiny co espresso.

Dużo osób na co dzień w ogóle nie zastanawia się nad ilością spożywanej kofeiny. Warto jednak zwrócić na to uwagę, bo jedna rzecz to cieszyć się smakiem ulubionego napoju, a druga – uważać na swoje zdrowie. Najlepiej cały czas mieć na uwadze, że wszystko w nadmiarze szkodzi. W przypadku kawy pomóc może również wiedza, że zalecana dzienna dawka kofeiny to nieco ponad 5 mg na kilogram masy ciała. I tego najlepiej się trzymać, by bez przeszkód wracać po kolejną filiżankę.

Spróbuj naszych kawowych bestsellerów: