Dzień dobry,
Poproszę dobrą kawę.  I co teraz? Jak to jest z tą kawą, ziarnami, smakami, mieszankami?

Tak naprawdę wyróżniamy dwa gatunki kaw: arabica i robusta. Dzięki temu iż gatunki te rosną w różnych częściach świata i palone są w różnych proporcjach również w różnych częściach świata istnieje rynek kawowy J. Producenci ścigają się w odnajdywaniu specjalnych, oryginalnych smaków dzięki mieszaniu kilu a nawet kilkunastu rodzajów kawy w 1 paczce!

Arabica jest owocem kawy rosnącym na krzewach o wysokich wymaganiach – odpowiednie nasłonecznienie, temperatury 15oC do 25oC i nawodnienie. Najlepsza uprawiana jest na terenach wyżynnych i górskich – od 800 m n.p.m. do nawet 1800 m n.p.m.  Plantacje arabiki wymagają większych nakładów finansowych i więcej pracy, dlatego arabica jest ziarnem droższym. Ziarna arabiki są większe, bardziej płaskie i podłużne. Uważa się, iż najlepsze ziarna arabiki pochodzą z Etiopii ale jej najwięksi producenci to Brazylia i Kolumbia. Ziarna arabiki dostarczają kawie wykwintne smaki, często lekko czekoladowe lub orzechowe a nawet korzenne, jej duża dawka podczas zaparzania powoduje wyczucie smaków kwaśnych. Arabica jest kawą łagodniejszą, zawiera dużo mniej kofeiny – około 1,5% w gotowym produkcie. Z powyższych powodów powinny ją wybierać osoby, które piją kawę czarną i espresso i szukają w kawie swoich wykwintnych smaków, których w dobrych mieszankach w filiżance można wyczuć kilka. Arabica może być również stosowana w napojach mlecznych – cappuccino czy latte machiato jednak jej wykwintny smak może zostać całkowicie stłumiony przez mleko, dlatego do tego typu kawy zaleca się stosowanie mieszanek z robustą.

Robusta to owoc o dużo mniejszych wymaganiach upraw niż arabica – krzewy nie są aż tak wymagające, potrafią rosnąć na dziko, chociaż oczywiście robustę uprawia się również na plantacjach. Rośnie ona znacznie niżej – poniżej 900 m n.p.m. a temperatura uprawy może dochodzić nawet do 30oC. Ziarna robusty są mniejsze bardziej okrągłe a nawet owalne z zaznaczoną prostą kreską. Robusta rośnie głównie w Afryce i Azji. Od 2-3 lat najlepsze ziarna robusty pochodzą z … Wietnamu – tak kraj ten przeszedł przez kilkanaście lat prawdziwą rewolucję w ziarnach robusty stając się z najgorszego najlepszym jakościowo dostawcą robusty. Ziarna robusty zawierają około 3% kofeiny a więc prawie 2 razy tyle co arabiki. To one dają moc mieszanką kawowym i są odpowiedzialne za piękną cremę układającą się na powierzchni filiżanki czarnej kawy czy espresso. Tak więc kupując mieszankę z chwytliwą nazwą „Crema” powinniśmy się spodziewać mieszanki arabiki z robustą raczej z przewagą robusty! Robusta odpowiedzialna jest za smaki gorzkie. Kawy 100% robusty są raczej tak mocne, że na polskim rynku prawie nie występują lub występują sporadycznie. Popularne są na południu Włoch i np. w Grecji.

Producenci kaw mając na uwadze właściwości arabiki i robusty tworzą autorskie mieszanki o różnych proporcjach. My jako konsumenci wybieramy to co najbardziej nam smakuje. Pijąc kawy mleczne  powinniśmy wybierać mieszanki z domieszką minimum 20% robusty a najpopularniejsze to 40% lub 50% robusty. Jeśli jednak smakują nam kawy mleczne z 100% Arabiki to dlaczego nie!

Pamiętajmy też o tym, iż sposób palenia ma niebagatelny wpływ na smak kawy w filiżance. Niektórzy producenci pewni swojego produktu nie podają na opakowaniach proporcji arabiki i robusty co nie jest obowiązkowe – podają jednak opis smaków – gorzkość, kwasowość i moc mieszanki.

Nasza rada – wybierajmy kawy, które nam zasmakowały, szukajmy podobnych o zbliżonych smakach, od mniejszych producentów, najlepiej z włoskich palarni z datą palenia nie starszą niż 5-6 miesięcy ale o tym w oddzielnym artykule.

Spróbuj naszych kawowych bestsellerów: 

Kofeina to jeden z podstawowych związków kawy oraz napojów przygotowanych na jej bazie. To kofeina często decyduje o naszym samopoczuciu. Dzięki niej możemy stać się efektywniejsi w pracy i silniejsi na siłowni albo wręcz przeciwnie – kofeina może nas rozdrażnić lub nie pozwoli zasnąć, gdy tego chcemy. W skrajnych przypadkach zbyt wysoka dawka kofeiny może nawet wysłać człowieka do szpitala! Dlatego wiedza na temat zawartości kofeiny w kawie pozwoli lepiej dopasować ilość kofeiny do okoliczności. W niniejszym tekście wyjaśnimy ile kofeiny znajduje się w kawie i od czego zależy ilość kofeiny w kawie.

Wiele czynników

Nie istnieje jednoznaczna odpowiedź na pytanie ile kofeiny jest w kawie. Wpływ na jej zawartość ma wiele czynników, które w dodatku nie zawsze są stałe. Zaczyna się już od krzewu kawowca, na którym rosną owoce kawy. Ziarna zebrane z jednej rośliny mogą mieć różną zawartość kofeiny. Ale są to wahania na tyle nieduże, że nie wpływają znacząco na właściwości kawy.

Co do zasady kawę dzielimy na 2 rodzaje: arabikę i robustę. Zdecydowana większość kaw dostępnych na rynku to albo stuprocentowe mieszanki jednego z rodzajów, albo mieszanki arabiki z robustą. Z obu rodzajów to robusta cechuje się większą zawartością kofeiny, ale ma też inny profil smakowy, który smakosze preferują mniej niż w arabice. Kolejnym czynnikiem warunkującym ilość kofeiny w kawie jest sposób wypalania ziaren. To podczas tej czynności w ziarnach zachodzą procesy chemiczne, nadające ziarnom ich charakter. Stopień wypalenia ziaren kawy określa również jej moc. Wbrew obiegowej opinii to jaśniejsze ziarna po wypaleniu zawierają więcej kofeiny niż ciemne ziarna.

Ilość kofeiny na przykładzie konkretnych kaw

Chcąc określić choćby orientacyjną zawartość kofeiny w kawie warto zacząć od espresso, bo właśnie espresso dotyczy inny mit związany z kofeiną w kawie. Wiele osób uważa, że skoro espresso to najmocniejszy wariant kawy, to z pewnością będzie zawierać najwięcej kofeiny. Tymczasem w przeliczeniu na mililitry espresso stanowi jedną ze słabszych kaw. Pojedyncza porcja tego napoju dostarcza ok. 50 miligramów kofeiny w zależności od mieszanki. Dalej można przyjąć zasadę, że im większa kawa, tym więcej kofeiny zawiera. „Przedłużona”, duża kawa, tzw. americano może zawierać nawet 300 mg kofeiny. Kawy na bazie mleka będą zawierać tyle samo kofeiny co espresso.

Dużo osób na co dzień w ogóle nie zastanawia się nad ilością spożywanej kofeiny. Warto jednak zwrócić na to uwagę, bo jedna rzecz to cieszyć się smakiem ulubionego napoju, a druga – uważać na swoje zdrowie. Najlepiej cały czas mieć na uwadze, że wszystko w nadmiarze szkodzi. W przypadku kawy pomóc może również wiedza, że zalecana dzienna dawka kofeiny to nieco ponad 5 mg na kilogram masy ciała. I tego najlepiej się trzymać, by bez przeszkód wracać po kolejną filiżankę.

Spróbuj naszych kawowych bestsellerów: